logo logo
Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Misja Naszej: "Są dwie rzeczy, które chcielibyśmy dać naszym uczniom: Korzenie i skrzydła..."

Licznik odwiedziń
433847
Dziś204
Wczoraj857
Ten tydzień1061
Ten miesiąc18311
Wszystkie433847
czerwiec 2015
npwścps
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930

Odwiedza nas 59 gości oraz 0 użytkowników.

uniafundusz

Erasmus1      rolaperasmus

 

                                    WŁOCHY - BOLONIA
To już II grupa naszych uczniów licząca 20 osób, kształcących się w zawodach: technik ekonomista, technik logistyk, technik handlowiec oraz technik żywienia i usług gastronomicznych, która odbyła miesięczny staż zawodowy we Włoszech w tym roku szkolnym.

logo

Do Bolonii dotarliśmy w niedzielę (03.02). Na miejscu powitała nas miła obsługa hotelowa, był czas na odpoczynek i integrację. Wieczorem mieliśmy okazję spróbować włoskiej kuchni. Następnego dnia udaliśmy się do firm, aby poznać drogę dojazdu i spotkać się z opiekunem w miejscu odbywania stażu.  

Pierwsze dni były dla nas trudne ze względu na barierę językową i nieznajomość miasta, jednak pokonaliśmy te przeszkody już w pierwszym tygodniu. W sobotę (09.02) wyruszyliśmy wcześnie rano do Wenecji. Po tym, jakże urokliwym mieście oprowadzała nas polskojęzyczna przewodniczka. Pokazała nam Wenecję oczami mieszkanki miasta, zobaczyliśmy piękne i charakterystyczne wąskie uliczki, a na końcu Plac św. Marka i znajdujące się tam okoliczne zabytki. Następnego dnia w Bolonii wzięliśmy udziałą w grze miejskiej, która pozwoliła nam poznać najciekawsze miejsca i zabytki miasta.

P2090135 Kopia 2

Drugi tydzień minął nam bardzo szybko. Popołudniami mieliśmy czas, aby zwiedzać urokliwe zakątki Bolonii. Przyzwyczailiśmy się do tutejszego jedzenia, a włoska kawa i lody okazały się być rzeczywiście tak smaczne jak się o nich słyszy! Wolny weekend również wykorzystaliśmy na zwiedzanie Bolonii. Jako, że pogoda była ładna, postanowiliśmy zobaczyć kilka głównych atrakcji miasta tzn. plac “Piazza del Nettuno” ze słynnym pomnikiem Neptuna w centrum, bazylikę świętego Petroniusza, następnie “Piazza Santo Stefano”  z kompleksem siedmiu kościołów w bazylice św. Stefana.

P2100235

PANO 20190217 122732

W trzecim tygodniu niektórym z nas zaczęła doskwierać tęsknota za domem i bliskimi. W sobotę (23.02) zwiedziliśmy Florencję. Zobaczyliśmy plac “Piazza della Signoria” z licznymi rzeźbami, m.in. Dawida, Neptuna, Kakusa i Herkulesa. Na końcu zaskoczyło nas piękno “Ponte Vecchio” - mostu złotników i katedry “Santa Maria del Fiore”, pokrytej płytami z marmuru, czwartej co do wielkości katedrą na świecie. W wolnym czasie udaliśmy się pod słynny pomnik dzika, aby pogłaskać go i zapewnić sobie powrót do Florencji w przyszłości. Mieliśmy okazję spróbować prawdziwego, włoskiego tiramisu, które okazało się być przepyszne! Florencja zaskoczyła nas ilością pomników oraz interesujących miejsc i niestety nie zdążyliśmy zobaczyć wszystkiego.

 DSC01393

PANO 20190223 102903

Niedzielnym odpoczynkiem zakończyliśmy trzeci tydzień naszego pobytu we Włoszech. Niektórzy wybrali się na jeden z najlepszych punktów widokowych w Bolonii - San Michele in Bosco (swojej decyzji nie żałują - było bardzo miło).

IMG 20190224 162300

Czas biegł nieubłaganie . Zrozumieliśmy, że został już ostatni tydzień wyjazdu. Wybraliśmy się na “Due Torri”. Legenda głosi, żeby przed studiami nie wchodzić na wieże, bo nie zda się egzaminów, jednak postanowiliśmy zaryzykować. Pokonaliśmy niemal 500 schodów, aby wejść na szczyt wyższej z nich - Asinelli. Widok z wieży na całe miasto  zapierał dech w piersiach.

Podczas pobytu mogliśmy liczyć na nasze opiekunki, w pierwszych dwóch tygodniach p. Ewę Skrzyniarz i Jadwigę Kucharską, w dwóch ostatnich p. Agnieszkę Krawczyk i Romę Zaprzalską. Wszyscy stażyści są zadowoleni z pobytu w Bolonii, który niestety dobiega już końca.

Pozdrawiamy ze słonecznych Włoch i do zobaczenia w szkole!

/Młodzieżowy zespół redakcyjny "Ekonomika"/

 

Staże zagraniczne we włoskich firmach:)